Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Jean Paul Gaultier
Weekend w Paryżu jest niczym pierwszy łyk kawy o poranku. Ten najlepszy, głęboki i smakowity. Zaś pokaz mody to nieustanne zmaganie się z czasem i z samym sobą. Jest jednak osoba, która bawi się uciekającymi chwilami i co sezon świętuje ponowne narodzenie.
Jean Paul Gaultier to projektant, dzięki któremu najbardziej elitarne pokazy haute couture ożywają każdego sezonu. Osoby, które dopuszczają daną kolekcję do obiegu z metką haute couture doceniły i tym razem kunszt krawiecki Gaultiera.
Swoją pracę twórczą zaczyna około 9 rano. Gdy już zje śniadanie i zregeneruje siły filiżanką czarnej gorzkiej kawy, Jean Paul tworzy kolejne propozycje odzieżowe w paryskim atelier. Nie lubi nosić spodni, więc na przyjęcia preferuje spódnice i skrupulatnie dobrane akcesoria. Ubiera to wszystko, by wzbudzić uwagę fotoreporterów. Uwielbia, gdy jest o nim głośno. Przeszło 30 lat w branży odzieżowej daje mu prawo pierwszeństwa, by nazywać go dyktatorem mody.
Myśl przewodnia minionej kolekcji haute couture to gwiazdy Hollywood. Zawsze eleganckie, piękne, w najlepszych sukniach. Podziwiane przez cały świat zza szklanego ekranu. Ikony stylu: Rita Hayworth, Elizabeth Taylor, Catherine Deneuve, Sophia Loren. To one ukształtowały obraz prawdziwej divy.
Składając hołd owym paniom francuski kreator wykonał każdą z zaprezentowanych sukien w sposób wyjątkowy. Misternie wykończone kołnierze, inkrustowane brzegi rękawów, kaptury. Wszystko z naturalnych futer. Miało się wrażenie, że pokaz mody na 2010 rok to przekrój twórczości artystycznej Jeana Paula Gaultier. Pojawiły się tak znamienne dla jego sztuki akcesoria jak gorsety, które wzmocniły pozycję Francuza na światowym piedestale. Pamiętny epizod i udana współpraca nad trasą koncertową Madonny z początku jej kariery, kiedy to królowa popu występowała w szpiczastym biustonoszu projektu JPG.
Pojawiły się też delikatne tkaniny. Muślin, szyfony, lśniące satyny, skóra węża, welur i metaliczny kostium, który na wybiegu był noszony przez Magdalenę Frąckowiak, polską top modelkę.
Jeszcze długo dom mody Gaultier będzie zarządzany przez założyciela własną ręką. I dobrze, ponieważ tacy geniusze jak on rodzą się raz na 100 lat.
autor Tomasz Kociuba
Hollywood w wersji couture autorstwa Gaultiera
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
World Fashion
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/