Wielka sztuka na wysokich obcasach
„Jedna para dla zabawy, jedna do flirtu, jedna do pracy, jedna, żeby w niej uciec, jedna do łóżka,
jedna zupełnie nowa i jedna, której nie lubisz... Jak siedem grzechów głównych.” - dokładnie tyle
par butów powinna posiadać każda kobieta według Christiana Louboutina.
Chociaż klasyczne szpilki sprawdzają się przy każdej okazji (zwłaszcza tych siedmiu wymienionych), projektanci właśnie na tym polu pokazują swój kunszt i wyobraźnie. Dzisiaj buty nie są tylko użytecznym elementem garderoby, ale współczesnym dziełem sztuki, przede wszystkim dla koneserów.
Dowodem jest brytyjska ekscentryczka i projektantka Daphne Guiness, która jako pierwsza pokazała się (i miała odwagę) w kontrowersyjnych, kosmicznych butach Alexandra McQueena z kolekcji wiosna/lato 2010. Większość nabywców woli jednak trzymać je... na półce, jak figurkę. Buty, jak spod dłuta rzeźbiarza stały się tak popularne, że co sezon pojawiają się różne, coraz bardziej spektakularne formy.
Nawet stroniąca od awangardy Donatella Versace poddała się tej modzie, a po wybiegu modelki prezentowały się w niebotycznych obcasach i platformach, ozdabianych kolażowymi wzorami i błyszczącymi aplikacjami.
Zawsze ceniący minimalizm i prostotę Raf Simmons, projektujący dla Jil Sanders skusił się na obcasy wykonane ze zgiętego kawałka metalu.
Na pokazie Ungaro Estrella Archs zadebiutowała z kolekcją kolorowych butów, których obcasy przypominają drewniane klocki.
Wizjoner John Galliano, z kolei, zainspirował się stylem Rokoko i ozdobił swoje buty koronką, piórami i obcasami złożonymi z koralików.
Jedno jest pewne - wkrótce buty będziemy podziwiać w galeriach i kupować je u jubilera. W końcu diabeł tkwi w szczegółach!
autor Ewelina Dziewiela
Wielka sztuka na wysokich obcasach
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/