W beżu
Najpierw była Max Mara ze swoim klasycznym beżowym płaszczem, który powrócił na wybieg w sezonie jesień zima 2009. Wtedy jeszcze wszyscy byli sceptyczni, aż nagle beż stał się najpopularniejszym kolorem, a zwłaszcza w tym sezonie za sprawą Celine, Burberry Prorsum, D&G, Alberta Ferretti, Chloe, Jean Paul Gaultier, Givenchy, Marni, Stella McCartney i możemy jeszcze dalej wymieniać. Wszyscy projektanci pokochali neutralność i czystość beżu, który stał się nową bielą latem i nową czernią zimą.
Ten kolor szczególnie pokochali wielbiciele stylu safari, czego przykładem są drapowane trencze z parcianymi paskami u Burberry Prorsum oraz minimaliści, tak jak w zestawieniu z czernią, brązem i bielą u Celine. Beż stał się klasykiem samym w sobie, dlatego prosta trapezowa spódnica zaprojektowana przez Phoebe Philo czy luźne tulipanowe spodnie Stelli McCartney są podstawą nowego sezonu. Klasyczne marynarki w tym odcieniu odświeżą formalną garderobę, a zarazem będą jeszcze bardziej szykowne niż te czarne. Nowa elegancja, w beżowym, łagodniejszym wydaniu jest miłym odwrotem od surowego „power looku”.
autor Ewelina Dziewiela
W beżu
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/