Rzeźbione w drewnie
Kojarzą nam się z dzieciństwem, zupełnym brakiem estetyki i stukającymi o posadzkę krokami pielęgniarek, ale musimy wreszcie uznać, że stały się hitem najważniejszych wybiegów nowego sezonu, m.in. Chanel i Louis Vuitton, a Miu Miu wypuściło swoją linię poza kolekcją z pokazu.
Nowe drewniaki nie mają jednak nic wspólnego z tymi, które pamiętamy. Najbardziej klasyczne, u Chanel, mają odkrytą piętę, wysoki obcas i platformę. Ozdobione są charakterystycznymi dla francuskiego domu mody kameliami oraz sztucznymi kwiatami polnymi, nawiązując tym samym do głównego motywu wiosenno letniej kolekcji, czyli powrotu do natury i folkloru. Drewniaki dopełniają stylizację młodej, bajkowej pasterki w sielankowej atmosferze.
Marc Jacobs dla Louis Vuitton stworzył eklektyczną, etniczno-podróżniczą wizję, inspirowaną kulturami ze wszystkich stron świata, od Japonii po rdzenną Amerykę. Jego drewniaki nawiązują do tradycji kraju Kwitnącej Wiśni – z pozoru toporne sandały na niskim obcasie ozdobione kolorowymi frędzlami. Ich antyestetyczność sprawia, że są tak brzydkie, że aż chce się je mieć.
Miuccia Prada, tak jak u Chanel, postanowiła nie odbiegać daleko od klasycznej formy drewniaków, ozdabiając je tylko biżuteryjnymi aplikacjami, przypominającymi te, które nosiłyśmy jako dzieci. Projektantka, która przy tworzeniu najnowszej kolekcji zainspirowała się książką Nabokova i filmem „Lolita”, zadając przy tym pytanie o granice niewinności, być może celowo kontynuowała swoją refleksję, wypuszczając linię butów, które przywodzą na myśl dzieciństwo.
autor Ewelina Dziewiela
Drewniaki 2010
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/