Czysta forma
Mniej znaczy więcej. Ta zasada, której dawniej hołdowała Coco Chanel stała się ideą przewodnią wielu projektantów, którzy z sezonu na sezon konsekwentnie stawiają na krawiecki kunszt - zarówno Calvin Klein, jak i Raf Simons dla Jil Sander preferują czysty minimalizm.
Do ich grona w tym sezonie dołączyła od dawna oczekiwana wraz ze swoją kolekcją dla Celine Phoebe Philo. Proste trapezowe spódnice ze skóry, jedwabiu lub bawełny, klasyczne białe koszule, skórzane „princeski” i proste spodnie tworzą solidną bazę w szafie każdej kobiety, a skromna kolorystyka, oscylująca między bielą i beżem nadają całości szlachetnej harmonii.
Stefano Pilati tworzący dla Yves Saint Laurent również od kilku sezonów zakochał się w minimalizmie. Projektant wyraźnie zainspirował się modą biurową, wydobywając z niej czystość kroju i nieskazitelność. Białe koszule z bufiastymi rękawami, szerokie spodnie z wysoką talią, doskonale leżące na sylwetce marynarki, to jego wizja „naturalnego i szczerego szyku, estetycznego paradygmatu nowego minimalizmu”.
Ten powrót do podstaw to być może wizytówka mody „kryzysowej”, gdzie liczy się praktyczność i ponadczasowość, a kupowanie ubrań jest prawdziwą inwestycją.
autor Ewelina Dziewiela
Calvin Klein / wiosna - lato 2010
Celine / wiosna - lato 2010
Jil Sander / wiosna - lato 2010
Yves Saint Laurent / wiosna - lato 2010
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/