Czarna skóra - moc symbolu
Po drugiej wojnie światowej zrujnowany w czasie okupacji producent broni Zenon Merenlinder wpadł na pomysł wylansowania eleganckich ubrań wykonanych z czarnej skóry. Idea wykorzystania tego surowca spodobała się francuskim kreatorom, którzy zaczęli tworzyć własne projekty i powierzać je do realizacji pracowniom Merelindera, w których zatrudniani byli fachowcy od szycia skór i garbarstwa.
Szybko rosło zapotrzebowanie na ubrania ze skór, a w ślad za nim rozwijał się potężny przemysł. Popularne w czasie pierwszej wojny światowej kurtki lotników i kierowców ciężarówek dzięki inicjatywie Marelindera wkroczyły w świat mody w kolorze czarnym. Popularność ich notowano głównie jako modę środowisk marginalnych- rockersów i punków oraz homoseksualistów. Odrzucali oni wszelkiego rodzaju tkaniny (poza jeansem) akceptując wyłącznie skóry, które w ich świadomości oddzielały ich skutecznie od reszty społeczeństwa -stanowiąc jednocześnie znakomite ubranie ochronne, które w mniemaniu tej subkultury było w pełni skuteczne, również ze względu na kolor czarny- chtoniczny, piekielny, symbolizujący ukrycie siebie i własnej osobowości poprzez stworzenie specyficznego klimatu dla przełamania psychologicznych barier.
Czarne ubrania, opinające ciała niczym skóra zdobiono metalowymi elementami - gwoździe, napy, łańcuchy, często insygnia nazistowskie. Te ostatnie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, które nie doświadczyły wojny. Całość uzupełniały charakterystyczne czapki i buty. Zwrot ku takim trendom tłumaczyli psycholodzy: „chodzi o wykorzystanie symboliki władzy, która pozwala siłom libidalnym wyjść poza sferę wyobraźni i zapomnienia”.Powszechnie znana jest sceniczność kostiumów sadomasochistycznych wykorzystywanych w spektaklach miłosnych.
W środowisku rockersów panowało przekonanie, że skóra czyni człowieka , więc aby sprostać tej wizji należało jej bronić, a zatem odrzucić strach. I tak czarna skóra stała się celem obrony lub napaści i kradzieży- trofeum „obdarty ze skóry” tracił w środowisku twarz. Kodeks honorowy przewidywał także kupno takiej skóry za kradzione pieniądze. Każda kurtka była jednocześnie znakiem rozpoznawczym bandy i traciła swój autentyzm, gdy zaczęła wchodzić do mody. Popularny wśród paryskich kupców ”Flight Jacket”- pierwowzór kurtek pilotów RAF-u, tak popularnych wśród muzyków rockendrollowych i sprzedawany w najlepszych sklepach pret a porter był więc zakazany.
Kurtki przez długi czas funkcjonowały w środowiskach homoseksualnych w zestawieniu ze spodniami Levi Strauss, noszono je rozpięte, z podniesionym kołnierzem, co pozwalało zachować anonimowość poprzez stwarzanie męskiego wizerunku. W wersji homo sprzedawane w eleganckich butikach, wykonane były z jagnięcej skóry, farbowanej na jasnoniebieski kolor. Inna odzież utrzymana w tych klimatach to kamizele szyte głównie dla motocyklistów. Dzięki pozbawieniu rękawów posiadacze ich mogli demonstrować wymyślne tatuaże oraz eksponować wzmacniające nadgarstki liczne bransolety.
Utrzymana w stylu Gwiezdnych Wojen kurtka „perfecto” to odrębna sprawa. Wywatowane, o szerokich barach, nawet z cherlaka czyniły optycznie potęgę. Cała zdobiona suwakami - sprawiała wrażenie kosmicznej. Była noszona przez punków, choć według kodeksu rockersów nie mieli oni do niej prawa.
Kurtka, jako jedyna w tej kategorii, stworzona zarówno dla mężczyzn jak i kobiet, nie mogła być pożyczana, gdyż nie było nic co mogłoby służyć jako zastaw. Nie wolno było się z nią rozstawać i należało bronić za wszelką cenę.
W sadomasochistycznych kręgach motocyklistów była podstawową częścią stroju na noce „hard”-
uzupełnianego czarnymi skórzanymi spodniami lub jeansami, czarną czapką i mocnymi butami oraz rękawiczkami bez palców, odsłaniającymi metalowe pierścienie, łańcuchy i bransolety nabijane gwoździami. Symbolem szczególnego sadyzmu była czerwona apaszka oraz liczne symbole agresji.
Skórzana moda sięga schyłku lat pięćdziesiątych -czasów, gdy pojawiły się motocykle, a wraz z nimi stosowna odzież. Była niekwestionowanym symbolem silnych mężczyzn. Na ekranach kina ich reprezentantem stał się James Dean i Marlon Brando.
Prawda o pierwszych ubraniach ze skóry jest jednak bardziej prozaiczna. Po I wojnie światowej jako pierwsi nosili odzież skórzaną berlińscy bezrobotni oraz bywalcy barów dla homoseksualistów. Czasy były ciężkie, a marne, źle skrojone ciuchy wypychano gazetami, by chronić się przed zimnem. Stylowe, pasowane kurtki przybyły z Ameryki do Europy wraz z „wyzwoleniem” seksualnym.
Czarna skóra w modzie ciągle pozostaje przedmiotem dyskusji i rozważań psychologów. Niewątpliwie stanowi w jakimś sensie symbol męskości i zmysłowości, ale jak twierdzi Marc Alain Descamps w przypadku psychopatologii może ujawnić ukryte tendencje jej wielbicieli.
autor Magdalena Makarewicz
Czarna skóra
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/