Balansowanie na obcasach
W starożytnej Grecji zaistniały pierwsze obcasy -koturny, przeznaczone dla aktorów. Ich zadaniem było podwyższenie artystów, aby byli lepiej widoczni. Średniowieczne drewniaki, umocowane do stopy szerokim pasem -były także koturnami, umożliwiały pokonywanie zabłoconych ulic, zabezpieczając przed zamoczeniem sukni.
Takie obcasy widoczne są wyraźnie na obrazie van Eycka, na którym kupiec zdejmuje chodaki składające się z szerokiego pasa skóry i dość wysokiej podeszwy z surowego drewna. Kobieta posiada również tego typu obuwie, lecz w kolorze czerwonym, na niższym, bardziej stabilnym obcasie. Około 1500 roku do męskich butów dorobiono obcasy, których zadaniem było trzymanie nóg w strzemionach podczas jazdy konnej. Stały się dobrem luksusowym, a pokazywanie się w butach z obcasami było równoznaczne z podkreślaniem swojej przynależności społecznej i majątkowej. Tak też weszły do kanonu mody męskiej.
Jako pierwsza podwyższone buty ubrała Katarzyna Medycejska, na okazję ślubu z księciem Orleanu. Pantofle wykonano dla niej w Wenecji. Plotka głosi, że formę obcasów taką, jaką znamy dzisiaj, zaprojektował Leonardo da Vinci. Jednak z pewnością nie był on twórcą trzewików ślubnych monarchini w 1533 roku. Zmarł 14 lat wcześniej.
Inaczej nieco prezentowały się chodaki XVI wiecznych Wenecjanek. Jeden szeroki słupek znajdował się w połowie stopy, co powodowało lekki pochylenie ciała ku przodowi. Jak widać nie były one stabilne, w związku z tym dama wymagała wsparcia na ulicy dwóch służących. Wkrótce zrezygnowano z takiego słupka, gdyż uznano, że znacznie wygodniejszy będzie obcas pod pięta, który jednocześnie sprawi, ze ruchy staną się bardziej eleganckie.
U schyłku XVII wieku buty na obcasach pojawiły się na co dzień. Pierwsze to męskie obuwie z cholewami na masywnych, wysokich obcasach, wykonywanych z drewna przez wyspecjalizowanych szewców. Drewno wkrótce zastąpiono skórą sklejaną z kilku warstw.
Za panowania Ludwika XV i w okresie regencji sztuka wykonywania obuwia poczyniła duże postępy. Część obcasa wspierała podbicie stopy, a kształt szpulki ustąpił bardziej nowoczesnemu obcasowi. W pamiętnikach hrabiego Vaublanc wspomniano, że moda na damskie laseczki była potrzebą chwili, gdyż ułatwiała poruszanie się w coraz mniej stabilnych butach..
Maria Antonia, jak podają źródła historyczne wchodząc na szafot zgubiła na jego stopniach wełniany pantofelek na niezbyt wysokim sześciocentymetrowym obcasiku. Warto też wspomnieć, że to właśnie za jej czasów zróżnicowano buty na prawy i lewy, co uczyniło ich noszenie bardziej komfortowym.
W okresie porewolucyjnym moda preferowała pantofle proste, delikatne, ze wstążkami wiązanymi wokół kostki, lub z paseczkiem zapinanym na klamerkę. Gdy po 1829 roku pojawiły się krynoliny i tiurniury, które sprawiły, że sylwetka stała się szeroka i przysadzista, obcas powrócił do łask, stał się wręcz koniecznością. Wyposażone w niego były wszystkie pantofle, nie tylko balowe, ale również wysokie, sznurowane. Obcasy często ozdabiano malowanymi kwiatami. Takie obuwie noszone było u schyłku XIX wieku. Od tego okresu obcas umieszczano na skraju buta, pod piętą, zaś podbicie wspierano drewnianą lub metalową częścią podeszwy(obecnie przeważnie plastikową). Od tego okresu rozpoczęto fabryczną produkcje obuwia, chociaż te najbardziej luksusowe robione są nadal przez znakomitych rzemieślników. Pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych została otwarta fabryka obcasów, a w Europie, fizyk Olbrecht Kliczka wymyślił szpilki. Ich rozkwit przypada na XX wiek. W latach dwudziestych włoscy szewcy radykalnie zwęzili obcas. Produkcję obuwia w takiej formie kontynuował Roger Vivier- znany projektant butów, którego kariera w tej branży miała początek jeszcze przed II wojna światową.
Druga wojna światowa sprawiła, że do produkcji koturnów używano jedynie łatwo dostępnego drewna i korka. Takie obcasy powodowały, że były to buty ciężkie, niewygodne i mało praktyczne. Choć trudno w to uwierzyć moda na nie powróciła w latach osiemdziesiątych. Między dwoma okresami popularności koturnów pojawiły się szpilki. Pokazywane wraz z kreacjami New Look Diora w 1947 roku. W niektórych budynkach publicznych noszenie ich było zakazane, gdyż bardzo niszczyły podłogi. Szczególnie znane, fantastyczne obuwie na obcasach wykorzystywane zwykle przy pokazach Haute Couture wykonywano w Perugii. Różnorodność obcasów była wprost niewiarygodna (spiralne, przezroczyste, błyszczące).
Rewelacją okazały się pantofle bez obcasów, zaopatrzone jedynie w stalowy szpikulec, na który można było nakładać dowolny obcas dostosowując go do ubioru. Bardzo wysokie, proste obcasy, które pojawiły się w latach siedemdziesiątych były wręcz niebezpieczne w związku z tym próbowano ich wysokość zrównoważyć przez pogrubianie podeszwy.
Podwyższone obuwie sprawia, że kobiety stają się bardziej szykowne i nabierają pewności siebie. Nogi wdają się w nich dłuższe i smuklejsze. Moda XXI wieku nie zmusza nas do chodzenia na wysokich obcasach, ale subtelnie sugeruje, że w nich wyglądamy jednak znacznie lepiej.
autor Magdalena Makarewicz
Balansowanie na obcasach
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Moda - Trendy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/