Tomasz Ossoliński - Hugenoci
Tomasz Ossoliński 15-lecie swojej pracy twórczej uczcił w sposób niezwykły. Jako pierwszy polski projektant zorganizował wyjątkowy pokaz mody na deskach Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie. Przez 15 lat pracy projektanta, teatr był nierozerwalnie związany z jego kolekcjami. Swoje poprzednie pokazy organizował m.in. w Teatrze Nowym w Poznaniu, Operze Bałtyckiej w Gdańsku i Operze Śląskiej w Bytomiu.
"Czarna przestrzeń sceny i snop światła, który staje się bohaterem i pomaga wydobyć moment, który skupia uwagę widza na człowieku, na ubraniu i na geście to mój ideał pokazywania mody" -mówi Tomasz Ossoliński. I dodaje - mój jubileuszowy pokaz zatytułowany "Hugenoci" jest inspirowany filmem "Królowa Margot" z Izabelle Adjani. Jest taka scena w tym filmie, która zawsze mnie fascynowała, kiedy Adjani szuka na ulicach Paryża swojego ukochanego, którego gra Vincent Perez. W tej scenie jest pasja, miłość i szaleństwo. Czyli to, co jest mi najbliższe".
Pokaz zrobił ogromne wrażenie na wszystkich zebranych. I nie ma co się dziwić - największy budżet w historii polskich pokazów mody, występ 90-osobowego chóru Teatru Wielkiego, projekcja filmu z udziałem światowej sławy modeli i gwiazdy kina - Charlotte Rampling. Również modele byli tego wieczora wyjątkowi. Na scenie mogliśmy zobaczyć aktora Marcina Kwaśnego i stylistę fryzur Roberta Kupisza. Z innymi modelami prezentowali oni stroje wieczorowe, które wyszły spod igły Ossolińskiego. Królowała nowoczesność pomieszana z klasyką. Hołdem, który projektant złożył męskiej klasyce lat 20-tych była m.in. czarna peleryna uszyta z jedwabnego aksamitu.
Show wzbudziło ogromny aplauz publiczności i przez wielu okrzyknięte zostało kamieniem milowym w dziejach polskich pokazów mody. "Wszystko mi się podobało. Po prostu brak mi słów. Było to absolutnie fantastyczne. Cieszę się, że w tym kraju nad Wisłą ktoś ma na tyle dużo siły, determinacji i pieniędzy, żeby wymyślić coś takiego i to zrealizować. Tomek Ossoliński jest dla mnie królem, jeśli chodzi o modę męską w Polsce" - skomentował Tomek Jacyków. Swojego zachwytu nie kryły także panie. "Był to pokaz wyjątkowy, niesamowity, inny. Świetne zdjęcia, montaż i muzyka. Tomek wskoczył o szczebel i o klasę wyżej od wszystkiego, co do tej pory mogliśmy oglądać. Chylę przed nim głowę - powiedziała nam Beata Sadowska. I dodała - Lubię modę Tomka, jego garnitury i płaszcze. Niestety dla kobiet szyje zdecydowanie mniej niż dla mężczyzn. Jednak podczas dzisiejszego wieczoru moda paradoksalnie nie była na pierwszym miejscu. Przede wszystkim było to fantastyczny performance". Na męskiej modzie bez wątpienia zna się Jolanta Kwaśniewska, która nie raz doradzała swojemu mężowi w doborze stroju. "W tej chwili w modzie męskiej dzieje się naprawdę wiele. Mężczyźni zaczęli o siebie dbać. Chcąc dobrze wyglądać należy śledzić światowe trendy. Tomek na pewno jest dla nas wyznacznikiem tych najlepszych modowych trendów. Jestem ogromną fanką jego sposobu patrzenia na modę. On jest nie tylko designerem, ale także rzemieślnikiem. I jest to rzemiosło w najlepszym stylu" - podzieliła się swoją opinią Jolanta Kwaśniewska.
Wśród wielbicieli talentu Tomasza Ossolińskiego wypatrzyliśmy m.in.: Piotra Adamczyka, Grażynę Szapołowską, Bartka Świderskiego, Olę i Jolantę Kwaśniewskie, Macieja Zienia i Rafała Olbrychskiego
autor NS
Tomasz Ossoliński / Hugenoci
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Pokazy Polskie
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/