Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
POD LUPĄ - Śpiewający "Kelner" Borys Szyc
"Kelner" Borys Szyc nie jest śpiewającym kelnerem, tylko aktorem przez duże A i to jest prawda!
Jak powiedział Staszek Trzciński, ładnie śpiewał i rozbawił publiczność.
Ponieważ na koncercie nie byłam, nie będę świadczyć czy to fakt.
Faktem jednak jest, że śpiewający aktor w tym dniu wyglądał jak śpiewający kelner.
Koncert odbył się w klubie "Endorfina". Podobno zadowoleni i rozbawieni goście, czekali na wyjątkowy występ.
Szyc, musiał przeżywać swoją rolę, bo nie wyszedł na scenę w czym przyszedł, tylko wyszedł w specjalnej "kelnerskiej" stylizacji.
Spodnie i buty wyszły w czym przyszły, ale góra była "new look". Ciemna kamizelka, zapięta na ostatni guzik i nonszalancko rozpięta koszula, która miała dodać, coś tam, coś tam...
Niestety, nic nie dodała.
Patrząc się na zdjęcia i "wygięcia" aktora, stwierdzam , że górna stylizacja usztywniła ruchy, ale dolna pozwoliła na dowolne chałupce.
INSPIRACJA - Może nasz felieton zainspiruje do otwarcia nowej restauracji ŚPIEWAJĄCY AKTORZY, bo ŚPIEWAJĄCY KELNERZY już są.
Dorota Wróblewska
autor Dorota Wróblewska
Borys Szyc
Komentarze
I to jest dyskusja :) Dziękuje za merytoryczną opinię z którą się zgadzam w 100%. Pozdrawiam i czekam na kolejne komentarze.
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Pod Lupą
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Moim zdaniem dość ryzykownie.
Buty - nie widać dobrze - ale wydaje mi się, że są w porządku. Co do reszty - myślę, że intencje były dobre, jednak łączenie tych samych kolorów na górze i dole (kamizelka chyba jest granatowa - poprawcie, jeżeli się mylę) w rożnych odcieniach i rodzajach materiału - dość ryzykowne. Tutaj nie zagrało - myślę. Kamizelka sama w sobie dość ciekawa z dopięciem na ostatni guzik, ok. Koszula pomijając drobne mankamenty (jak dla mnie - zbyt drobny kołnierzyk, "rozjeżdżający się") może być. Spodnie w zestawieniu z całością wyglądają na tanie i zakurzone. Całość w sumie dość niechlujna.
Proponowałbym zatem: biała koszulę rozpinaną do mostka (stójka) - może lekko wystawać u dołu spod kamizelki, kamizelkę (dobrze gdyby miała większy dekolt), spodnie o wyrazistym kolorze, sprane, wytarte wygniecione, ciemne, ale w kolorze innym niż kamizelka. Buty - zostawiamy.
Mam nadzieje, że Pan Szyc nie poczuje się urażony, bo przecież wszyscy cenimy go za talent, a strój na koncercie jest ważny, ale co najwyżej na drugim miejscu - moim zdaniem, no i te "dobre intencje".
:)