POD LUPĄ - Artysta znany jako Piróg
INOA to produkty do koloryzacji włosów firmy L’Oreal, która to postanowiła zatrudnić, jako twórców strojów do projektu (z powodzeniem można go nazwać „długim spotem reklamowym”) duet Paprocki&Brzozowski. Wszystko opakowano formą 3D i zaproszono gości. Po kilkunastominutowej prezentacji na wielkim ekranie, znani i lubiani zaczęli pozować fotoreporterom.
Niestandardowe zainteresowanie wzbudził tym razem popularny tancerz, choreograf, jednym słowem artysta - Michał Piróg.
Pojawił się w kinie PRAHA - tu odbywał się pokaz – jak zwykle w za dużej kurtce (często są to też za duże marynarki). Zbyt szerokie ramiona i zbyt długie rękawy, to już powoli jego cechy charakterystyczne. Dla pewności wypadało jeszcze zerknąć na długość nogawek spodni i… tu pojawiła się konsternacja: Michał Piróg pojawił się na imprezie w damskich kozaczkach na wysokim obcasie.
Fanem zespołu KISS, jak podejrzewam, nie jest. Stylizacji na Prince'a też bym się raczej nie doszukiwał. Pozostaje podejrzenie o nienachalny wzrost artysty. Cóż, różne mamy kompleksy. Można się ich wstydzić, albo można z nich zrobić atut, jednak w tym drugim przypadku warto pamiętać, że granica miedzy byciem śmiesznym a oryginalnym jest niezwykle cienka. Oceńcie z resztą sami.
Od siebie dodam, że w przypadku kurtek - warto w przyszłości zaprzyjaźnić się z obsługą sklepów odzieżowych. Będzie te mniejsze rozmiary odkładała pod ladę. Co do wzrostu – jeżeli z niedoborem w tym temacie nie da się żyć – polecam wsparcie ze strony bliskich, albo wkładki.
Piotrek Wróblewski
autor Redeakcja
Michał Piróg
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Pod Lupą
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/