Gdzie ubierają się piłkarze KKS Lech Poznań?
Nie od dziś wiadomo, że sportowcy w szczególności Ci kopiący piłkę to prawdziwi trendseterzy. Jeżdżą najlepszymi samochodami, mają najmodniejsze fryzury, nie obawiają się nosić kolorowych t-shirtów i wygodnych kardiganów. Wyznaczają trendy, które potem naśladują miliony mężczyzn na całym świecie.
Czy ktoś jeszcze pamięta jak dobrych kilka lat temu David Beckham wyszedł na murawę boiska we fryzurze a la irokez. Komentarzom, często złośliwym nie było końca. Nie minęło jednak kilka miesięcy, a większość facetów zaczęła się strzyc na piłkarskiego idola. Kadra Lecha Poznań również należy do piłkarzy, którzy potrafią znakomicie się zaprezentować.
W czwartek 29 kwietnia w salonie S.Olivera - sponsora generalnego Kolejorza w poznańskim Starym Browarze pojawili się piłkarze, aby wybrać dla siebie i swoich bliskich coś z bogatej oferty tej odzieżowej marki. Sportowcy zachowali się jak świadomi konsumenci, w poszukiwaniu odpowiednich dla siebie rzeczy nie przeszkadzały im nawet tłumy fanów i fotoreporterów towarzyszących Lechowi w tym wydarzeniu.
Robert Lewandowski długo stał przed stoiskiem z koszulkami sportowej linii S.Olivera QS. Zdecydował się w końcu na komplet bielizny, który zdaniem popularnego piłkarza idealny jest dla aktywnego mężczyzny. Kapitan Lechitów Bartosz Bosacki z kolei postanowił zrobić prezent swoim dzieciom. Fotoreporterzy nie odstępowali go na krok gdy fachowym okiem oceniał kolorowe, letnie sukienki dla swojej córeczki. Również Manuel Arboleda długo przymierzał koszulę z biznesowej kolekcji S.Olivera. Widać było, że kadra poznańskiej drużyny odpocząć chce od sportowych strojów i szuka czegoś eleganckiego. Koszulami, krawatami i garniturami interesowali się także trener Kolejorza Jacek Zieliński, obrońca Ivan Djurdjevic czy pomocnik Jakub Wilk. Ten ostatni wraz z Dimitrije Injacem postanowili także zrobić prezenty swoim ukochanym. Większą część czasu spędzili na stoiskach z ubraniami dziecięcymi. O tym, że zakupy były udane, a piłkarzom dopisywały znakomite humory niech świadczy fakt, że niemal wszyscy fani mogli zrobić sobie zdjęcie z piłkarzami, otrzymać autograf, a nawet uciąć krótką pogawędkę. – Lubię tu przychodzić, S.Oliver ma fajne rzeczy dla nowoczesnego mężczyzny. A co najważniejsze w salonach firmy jest przestrzeń na to aby spokojnie zrobić zakupy – powiedział na koniec imprezy Bartosz Bosacki.
Źródło: Informacja prasowa
autor Redakcja
S.Olivier - zakupy piłkarzy KKS Lech Poznań
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Eventy
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/