Wino, ser, oliwki, czyli witajcie w Sardynii
Miejsce na wakacje wybieramy z różnych powodów – jedni chcą pozwiedzać najlepsze muzea, inni leżeć na olśniewającej plaży a jeszcze inni wybierają miejsce wakacji w oparciu o atrakcyjne sklepy. Sardynia to druga co do wielkości wyspa na Morzu Śródziemnym, która zadowoli zarówno miłośników słońca, plaż, zakupów oraz spragnionych kultury.
Na wyspie rosną warzywa i owoce cytrusowe; pyszne owoce opuncji kryją w środku słodki miąższ, ale najpierw trzeba obrać je ze skórki wyposażonej w kolce. Z resztą znajdziesz tu wiele rozkoszy dla podniebienia. Sardynia obfituje w wino i ser. Regionalne sery pecorino i casizzolu sa powszechnie dostępne na wyspie. Podobnie jak wyborna oliwa z oliwek, która produkuje na wyspie wiele gajów oliwnych. To też jedno z najlepszych miejsc we Włoszech, gdzie kupisz szafran. Wina, sery i oliwę najlepiej kupować w Sassari; to region, który oferuje duży wybór i gwarantuje doskonała jakość. Mimo, że to najbiedniejsza część Włoch to jest tutaj także co podziwiać. W Sassari zobaczyć można XI-wieczną katedrę i kolosy, które całkiem przypadkowo odkrył w 1970 roku rolnik orzący pole. Te ogromne posągi (ponad 2,5 metra) pochodzą z X w.p.n.e.
Caligari, stolica Sardynii to najczęściej odwiedzane przez turystów miasto. Znaleźć w nim można prawie wszystko; od nowoczesnych butików po tradycyjne sklepy na uliczkach handlowych. Istnieje też wiele sklepów sprzedających lokalne marki – ubrania, akcesoria.
W Oristano możemy z bliska przyjrzeć się stylowi życia Sardyńczyków dzięki cotygodniowym targom żywności odbywającym się w tym mieście. Rynki te wciąż maja tradycyjny charakter, są bardzo zatłoczone i hałaśliwe. Kupimy tu owoce morza, świeże warzywa i owoce oraz inne produkty spożywcze. Niedaleko Oristano znajdują się piękne ruiny starożytnego miasta Tharros. Gród założyli Fenicjanie w VIII w.p.n.e.
Ludność wyspy używa dialektu sardyńskiego, ale język włoski bywa także rozumiany. Inne języki, w tym angielski, mogą się nam nie przydać.
W trafny sposób Sardynię opisuje znany włoski poeta i piosenkarz Fabrizio De André: Życie na Sardynii to być może najlepsze życie, jakiego człowiek może sobie życzyć – dwadzieścia cztery tysiące kilometrów lasów, wsi, wybrzeża zanurzonego w cudownym morzu. To wszystko składa się na coś, co ja poleciłbym Panu Bogu jako Raj, który mógłby nam podarować.
autor Angelina Felchner
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/