Sztuczne rzęsy - jak to się nosi?
Noszą je modelki i gwiazdy estrady. Joanna Krupa nie rozstaje się z nimi nawet w przerwach pomiędzy oficjalnymi występami. Sztuczne rzęsy są jednak nie tylko elementem artystycznego wizerunku i uzupełnieniem wieczornej stylizacji. Mogą dodać nam uroku niezależnie od okazji.
Moc awangardowych sztucznych rzęs wykorzystują od dawna makijażyści pracujący przy pokazach i sesjach zdjęciowych. Tendencje pojawiające się w świecie mody znajdują odzwierciedlenie w ofercie firm kosmetycznych; w sprzedaży są rzęsy z brokatem, dżetami, kryształkami (na przykład od Swarowskiego) i egzemplarze imitujące piórka.
Choć ekstrawaganckie rzęsy robią wrażenie, odciągają uwagę od naturalnego kobiecego piękna. Najbardziej twarzowe są więc imitacje prawdziwych rzęs, służące przede wszystkim ich zagęszczeniu. Można je traktować jako subtelny akcent starannie wykonanego makijażu. W połączeniu z cieniami, eyelinerem i mascarą dodatkowe rzęsy podkreślą głębię naszego spojrzenia.
Najlepiej wybrać rzęsy w kępkach , które są łatwiejsze w aplikacji niż te na pasku. Sztuczne rzęsy mogą być maksymalnie o połowę dłuższe od prawdziwych. W żadnym wypadku nie powinny zachodzić za linię brwi, jednak zbyt długie można dociąć. O pomoc w nałożeniu sztucznych rzęs można poprosić makijażystkę. Przy okazji warto również wypróbować te, które trzymają się najdłużej, czyli od czterech do sześciu tygodni.
autor Anna Libicka
Sztuczne rzęsy
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/