Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Perły Bizancjum
Rok 330 był rokiem szczególnym dla państwa bizantyjskiego, w tym czasie bowiem stolica przeniesiona została do Konstantynopola. Miało to niebagatelny wpływ na zwiększenie urozmaicenia ubiorów głównie dworu cesarskiego. Za czasów Dioklecjana etykieta dworska czerpała głównie ze wzorów perskich. Chlamida utrzymana była w kolorze purpury tyryjskiej - czyli ciemno -czerwonej. Dla niższych stopniem przeznaczona była barwa fioletowa, a władcy i książęta zależni od Bizancjum mogli ubierać jedynie białą szatę z purpurowym prostokątem na brzegu.
Znany z zamiłowania do wyszukanego ubioru cesarz bizantyjski w 333 roku uruchomił na terenie dworu pierwsze pracownie tkackie i złotnicze. Stamtąd właśnie pochodziły wspaniałe, pięknie barwione jedwabie,przetykane złotem. Jednocześnie sprowadzano także tkaniny z Chin za pośrednictwem Persów. Modne adamaszki przedstawiały zwykle motyw zwróconych ku sobie smoków.
Urzędników obowiązywała uproszczona toga z szerokimi rękawami, sięgająca kostek. Dół jej obszyty był szlakiem purpury. Zakładano ją zwykle przy pełnieniu ważnych funkcji państwowych. Na mniejsze okazje urzędnicy ubierali chlamidę- białą od święta, na co dzień szaro -brązową. W V wieku z przodu i z tyłu ozdabiano ją tarczą z wizerunkiem władcy.
Drapowane początkowo głębokie fałdy, w okresie wczesnobizantyjskim, zastąpiono gładką szatą zdobioną kamieniami lub złotym haftem. Powszechnie dekorowano stroje fibulami i naszyjnikami. Wyjątkowo bogate ozdoby, a wśród nich czerwony pas wysadzany klejnotami, nosił cesarz.
O kobiecych strojach z VI wieku dowiadujemy się głównie ze źrodeł ikonograficznych. Jednym z nich jest portret patrycjuszki – Anicii Juliany powstały około 512 roku. Ubrana jest w fioletową tunikę z długimi, wąskimi rękawami, purpurową dalmatynką -zakrywającą stopy, ozdobioną naszyciami barwnych i przetykanych złotem bort. Całość wieńczy pallium ze złotej tkaniny. Czepiec umieszczony jest na wałku włosów ujętych siatką nad czołem. Z tyłu głowy zwisa krótki, biały welon.
W czasach cesarzowej Teodory zauważa się duże urozmaicenie ozdób (mozaiki w Rawennie z około 547roku).W dekoracjach stroju najczęściej pojawiały się perły. Pozbawiony wszelkich ornamentów płaszcz władczyni nimi właśnie był obszyty. Damy dworu nosiły podwójne naszyjniki -jeden ze sznura pereł, drugi, w kształcie kołnierza, zdobiony kamieniami z obrzeżem z pereł. Tą formę dekoracji zaczerpnięto z kultury perskiej. Powstałe w tym okresie kołnierzowe ozdoby bizantyjskie to arcydzieło sztuki złotniczej. Składane były ażurowo, układane z wycinków koła i klejnotów z zawieszonymi perłami, agatami i kryształami.
Mozaika z 569 roku pozwala nam zapoznać się z ówczesnym ubiorem patrycjuszek. Szaty ich wolne były od przeładowania klejnotami. Cały strój to tunika, którą zdobił pionowy, barwny pas oraz założona pod pasek dalmatynka z bogatą klamrą.
Ubiór kobiecy w VII wieku utracił lekkość, gdy sztywna szata, przesadnie zdobiona, zastąpiła dawną, lekka draperię.
Obuwie bizantyjskie późnej starożytności znane jest nie tylko na podstawie dzieł sztuki, lecz także z wykopalisk archeologicznych. Podstawowym surowcem, z którego je wyrabiano, były spreparowane łodygi papirusu i liście palmowe. Kobiety nosiły zwykle sandały o wydłużonym kształcie podeszwy, zdobione rzemykami.
Płytkie, bogato dekorowane, z wydłużonym napiętkiem „socci” były powszechnie używane. Najczęściej nakładano na nie aplikacje o motywach roślinnych i zwierzęcych. Na wzór syryjski często posiadały zadarte nosy. Jednocześnie noszono też obuwie z cholewką z barwnej skóry, wzorowane na perskich motywach. Cholewka ich sięgała połowy łydki. Znane z doptryku Probiana (ok 400r) buty tego typu nosiły nazwę „tsangia” . Na portrecie cesarza Justyniana namalowane są pantofle dworskie „campagus”, uszyte z czarnej skóry, wycięte na podbiciu i nieco wyżej wiązane- przyozdabiane bogato rozetami z pereł.
Późno bizantyjskie ubiory dworskie zarówno kobiece jak i męskie wykonywano głównie z jedwabnych tkanin, obszywano je złotymi listwami oraz perłami i barwnymi kamieniami.
Uwagę zwraca bardzo charakterystyczne wzornictwo tkanin- stylizowanych słoni, jedno i dwugłowych orłów, lwów i gryfów. Tego typu motywy w przypadku obuwia cesarskiego, wykonanego z czerwonego safianu, zdobiono dodatkowo klejnotami.
Bizancjum chętnie zapożyczało szczegóły ubiorów z mody wschodniej. Charakterystyczny kaftan-”kavvadion” był rodem z Asyrii, „granatza”-szata bez paska, z rękawami długimi aż do stóp, pochodziła także z Bliskiego Wschodu. Dworskie nakrycia głowy zaczerpnięto z mody perskiej.
Korony, noszone przez monarchinie miały kształt rozszerzający się ku górze i wycięte były w ostre zęby. Ich forma przetrwała aż do upadku cesarstwa 1453 roku. Podobne do takich koron czepce można było spotkać w ubiorach moskiewskich dam jeszcze w XVII wieku. Wizerunek bizantyjskiej mody zachował się w ikonografii religijnych kompozycji.
Z perspektywy czasu śmiało można powiedzieć, że wykonane ze wspaniałych tkanin i zdobione niezwykłą dekoracją stroje bizantyjskie były absolutnym dziełem sztuki, do dziś zadziwiają urodą i wirtuozerią wykonania, osiągając perfekcję, której nigdy potem nie udało się już powtórzyć.
autor Magdalena Makarewicz
Perły Bizancjum
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/