Max Mara oskarżona o plagiat przez Oscara de la Rentę
Jak donosi WWD, projektant Oscar de la Renta szczerze się oburzył na wieść, że podczas ekspozycji kolekcji Max Mara Studio ktoś zauważył, że włoska marka wykorzystała nie tylko wzory, ale też kroje z kolekcji de la Renty sprzed dwóch sezonów.
Jednak to nie użycie samych wzorów zdenerwowało projektanta, bo, jak powszechnie się praktykuje, wzory są kupowane przez domy mody na roczną wyłączność i tak też stało się z tym de la Renty, ale fakt, że Max Mara skopiowała jego projekty, np. kopertową sukienkę w etniczne nadruki. „Dałem włoskiemu domu mody grafikę, ale to jest straszne, bo Max Mara powinna być bardziej odpowiedzialna” - tłumaczy de la Renta. Biuro prasowe włoskiej marki poproszone o komentarz odpowiedziało: „Projektanci Max Mara Studio wybrali te materiały w dobrej wierze. [W kolekcji Max Mara Studio] wzory są nadrukowywane i układane na stylach zupełnie różniących się od modeli zaprojektowanych przez Oscara de la Rentę. Zwrócimy się, jednak, do fabryki, która dostarczała nam tkaninę, ponieważ jest nam bardzo przykro z powodu tego, co się stało”. Poza sukienką, w kolekcji znalazła się marynarka, która niezwykle przypominała zaprojektowaną przez Oscara de la Rentę. Jak pisze WWD, podczas weryfikacji, tajemnicza marynarka zaginęła, jednak jeden z pracowników zdążył zrobić jej zdjęcie. Francesco Gentili, właściciel wspomnianej fabryki Gentili Mosconi twierdzi jednak, że to de la Renta nie wie, do czego się zobowiązał w kontrakcie: „Mamy handlową umowę z Oscarem de la Renta, że posiada on wyłączność na wszystkie tkaniny, zarówno nasze jak i zaprojektowane przez niego na rok, po którym wchodzą one w posiadanie Gentili Mosconi”.
autor Ewelina Dziewiela
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/