MARTIN SCORSESE W POLSCE
To był wyjątkowy wieczór. Na zaproszenie Stowarzyszenia Filmowców Polskich przyjechał do Polski wybitny reżyser - Martin Scorsese. W czwartkowy wieczór (8.12.), w kinie Kultura spotkał się z polskimi filmowcami i przybyłymi gośćmi. Odbył się też prywatny pokaz jego najnowszego filmu Hugo i jego wynalazek w wersji 3D.
Uroczyste spotkanie poprowadził Maciej Stuhr, który zaprosił na scenę Jacka Bromskiego – Prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich, aby powitał gościa. Martin Scorsese podziękował Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, Andrzejowi Wajdzie i Maciejowi Karpińskiemu za ideę zorganizowania spotkania w Polsce. Przyznał, że na jego twórczość wpływ miało kino europejskie, a w szczególności polskie. Mówił o tym, że europejskie filmy były źródłem jego inspiracji.
- Zarówno włoskie, jak i rosyjskie czy francuskie (filmy). Ale to kino polskie pokazało mi sposób opowiadania, którego nigdy nie podejrzewałem. To było jak szok. W pewnym momencie zorientowałem się, że kiedy chcę przekazać coś aktorom albo operatorom, pokazuję im polskie filmy z lat 50. Pokazywałem często filmy Wajdy różnym producentom z Hollywood, a oni nie mogli w to uwierzyć, ponieważ nigdy czegoś takiego nie widzieli - mówił amerykański reżyser.
Zapowiedział też swój nowy film, który został zaprezentowany podczas prywatnego pokazu:
– Film ten nie ma wiele wspólnego z klipami, które zobaczyliście na początku (z poprzednich filmów Scorsese – przyp. red), ma za to wiele wspólnego z rzeczami, które zdarzyły się w moim życiu w ostatnich latach, włączając w to fakt pojawienia się na świecie mojej 12-letniej obecnie córki. Moja żona mnie prosiła, żebym zrobił kiedyś film, który i ona mogłaby obejrzeć. Film wraca do czasu wynalezienia kina i do momentu, kiedy zobaczyłem, że obrazy mogą być ruchome i tworzyć wyjątkowe światy w naszych umysłach. Miałem przywilej uczestniczyć (ponownie) w tym świecie przez ostatnie 12 lat i zobaczyć, jak ten świat otwiera się w umysłach dzieci. Spowodowało to, że zobaczyłem rzeczy z ich punktu widzenia.
Na zakończenie spotkania z reżyserem Prezes SFP Jacek Bromski wręczył reżyserowi kolekcję polskich plakatów do jego filmów. Scorsese mile zaskoczony podziękował za pamiątkę, a także przyznał, że zbiera plakaty filmowe od 1968 roku.
Wcześniej, w środę (7.12.) Martin Scorsese spotkał się podczas uroczystej, prywatnej kolacji z Andrzejem Wajdą, Jackiem Bromskim i Agnieszką Odorowicz.
Dzisiaj w Łodzi odbył się Masterclass z Martinem Scorsese. Reżyser odbierze też dyplom honoris causa łódzkiej Szkoły Filmowej.
Stowarzyszenie Filmowców Polskich jest organizatorem nie tylko przyjazdu, ale również przeglądu filmów reżysera. Po edycji warszawskiej, od dzisiaj (9.12.) do 11. grudnia filmy Scorsese można oglądać w łódzkim kinie Polonia. W programie znalazło się 12. tytułów - od najbardziej znanych po najnowsze produkcje. Przegląd daje rzadką okazję, aby obejrzeć dokumenty muzyczne. Bob Dylan- Bez stałego adresu to podróż przez życie i karierę wybitnego muzyka naszych czasów z wieloma niepublikowanymi materiałami.
Podczas przeglądu po raz pierwszy w Polsce obejrzeć można też muzyczny dokument o George’u Harrisonie – członku legendarnej grupy The Beatles oraz znany już polskim widzom Rolling Stones – W blasku świateł. Pokazane zostaną również filmy: Taksówkarz, Ostatnie kuszenie Chrystusa, Infiltracja, Ulice nędzy, Gangi Nowego Jorku, Alicja już tu nie mieszka, Aviator, Kundun - życie Dalajlamy, Po godzinach. Martin Scorsese osobiście zaangażowany był w wybór filmów.
Fot. Kuźnia zdjęć Jakub Kiljan
autor Redakcja
MARTIN SCORSESE W POLSCE
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/