Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Lata trzydzieste - urok splendoru
Po pełnych energii latach dwudziestych nastały pozornie spokojniejsze lata trzydzieste. Najbardziej szokującym i bulwersującym wydarzeniem tego okresu była abdykacja Edwarda VIII, który ku oburzeniu wszystkich porzucił tron dla amerykańskiej rozwódki Wallis Simpson, wyróżniającej się charakterystyczną, bardzo szczupłą sylwetką, przypominającą cień. Uwielbiała ona biżuterię od Cartiera- głównie szmaragdy. Simpson, zupełnie przez przypadek stworzyła obowiązujący kanon stylu tamtych czasów.
Ogromną rolę w tworzeniu mody odegrało też kino. Stroje stały się bogatsze i błyszczące. Zwiewne suknie wieczorowe zaczęto szyć ze skosu- co bardzo dobrze modelowało figurę i prezentowało się w ruchu. W tym przypadku wzorcem były filmy, w których tańczyli Fred Astaire i Ginger Rogers.
Ograniczenia cenzurowe wynikające z kodeksu Haysa, sprawiły, że projektanci musieli się pilnować. Pojawiły się więc suknie wieczorowe z odsłoniętymi plecami i zabudowanym przodem, które udawały, że zakrywają dużo ciała, a w gruncie rzeczy okazały się bardzo seksy.
Panowała moda na zabawne kapelusze, na ulicach jednak najczęściej nosiło się nakrycia głowy w kształcie klosza, a schyłku dekady do mody weszły kapelusiki tyrolskie, fezy. Coraz częściej pojawiały się też berety, turbany i siatki, które były już zapowiedzią mody lat 40.
Ubrania tego okresu były niewątpliwie symbolem statusu. Zamożne kobiety posiadały futra z poduszkami na ramionach. Spełnieniem marzeń były srebrne lisy, noszone głównie do strojów wieczorowych. Do mody weszła prosta, nowoczesna biżuteria, z kamieniami, zdobionymi najczęściej kwadratowym szlifem. Cartier, jako pierwszy zaproponował zestawianie różnych kamieni szlachetnych, tworząc słynne pantery i popularne bransoletki przypominające naszywki na rękawy munduru. Do wybuchu wojny moda była bardzo kobieca i standardowa, a wzory bardziej klasyczne. Zaczęto doceniać nowatorstwo projektantów. Ulepszona technika druku pozwalała tworzyć bardziej skomplikowane wzory, pojawiały się częściej suknie drapowane i zdobione licznymi detalami.
U schyłku lat trzydziestych Balenciaga, Vionnet i Hartnell przywrócili do łask tiurniury oraz kapelusze zbliżone do kształtu popularnego w latach 90 ubiegłego wieku. Odnosiło się wrażenie, że moda wracała do czasów belle epoque.
Omawiając modę tamtego okresu, nie można pominąć roli wyróżniających się projektantów, których twórczość odbiła swe piętno na tworzeniu wizerunku kobiety lat trzydziestych.
Pierwszą z nich była Elsa Schiaparelli, której dom mody znany był ze ścisłych kontaktów z awangardowymi artystami. Wśród jej odważnych pomysłów znalazł się kapelusz w kształcie buta,suknia wieczorowa przypominająca homara i „warzywna biżuteria”.Suknia „biurko” miała w klapach kieszeni imitację rączek szuflady. Dewiza Schiaparelli brzmiała „nigdy nie dopasowuj sukni do ciała, ale spraw by ciało dopasowało się do sukni”.
Rzeźbiarka Alix Gres zajęła się szyciem dla domów mody z braku środków utrzymania. Zaprojektowane przez nią proste suknie z fałdami okazały się ponadczasowe.
Stroje Edwarda Molyneux -cechowała prostota kroju i oszczędna kolorystyka, dzięki czemu można je było łączyć z innymi ubraniami- stosownie do okazji. Kreacje wieczorowe i ubrania sportowe utrzymane były głównie w czerni lub granacie. Wśród uszytych przez niego toalet wyróżniała się suknia z białej satyny ze srebrnym lisem.
Ulubionym kreatorem Wallis Simpson był Mainbocher .Tworzył wąskie, przylegające suknie, podkreślające sylwetkę. Wykorzystał pomysł bolera, aby podkreślać płaskość linii ciała. Często tworzył, krojąc tkaniny ze skosu.
autor Magdalena Makarewicz
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/